Spis treści
Agencja, klinika, pośrednik, czym się różnią
Zanim zaczniecie porównywać oferty, warto wiedzieć, z kim rozmawiacie.
- Klinika to placówka medyczna z licencją, która prowadzi in vitro, transfer zarodka i często opiekę nad ciążą. W wielu krajach, na przykład w Gruzji i Armenii, to klinika prowadzi cały program.
- Agencja zajmuje się koordynacją: dopasowaniem, organizacją badań, umowami, tłumaczami, kontaktem z kliniką i prawnikami. Tak działa większość programów w USA, Kanadzie i Ameryce Łacińskiej.
- Pośrednik to osoba albo firma, która „łączy” rodziców z agencją lub kliniką i pobiera za to prowizję. Pośrednicy często działają bez licencji w żadnym kraju, a ich rola jest najtrudniejsza do sprawdzenia.
Bezpieczniej jest rozmawiać bezpośrednio z podmiotem, który ma licencję i odpowiada za program w kraju, gdzie odbywa się poród.
12 dokumentów i pytań, o które warto poprosić
- Licencja medyczna kliniki wydana przez organ kraju (ministerstwo zdrowia albo urząd nadzoru), z numerem, który da się sprawdzić w rejestrze.
- Wpis firmy w rejestrze przedsiębiorców kraju: pełna nazwa, numer, adres siedziby, data rejestracji. Nazwa na umowie i na fakturze musi się zgadzać z rejestrem.
- Dane lekarza prowadzącego z numerem prawa wykonywania zawodu, sprawdzalnym w rejestrze lekarzy.
- Adres placówki, w której odbywa się in vitro i transfer, oraz szpitala, w którym planowany jest poród.
- Wzór umowy w języku, który rozumiecie, do przeczytania przed jakąkolwiek płatnością, najlepiej razem z prawnikiem.
- Podstawa prawna programu w tym kraju: która ustawa albo jakie orzecznictwo, kto zostanie wpisany do aktu urodzenia i czy potrzebna jest zgoda sądu.
- Pełny kosztorys z rozbiciem na pozycje i z listą tego, co nie jest wliczone (kolejne transfery, ciąża mnoga, cesarskie cięcie, oddział intensywnej terapii noworodków, dłuższy pobyt).
- Harmonogram płatności powiązany z etapami programu i informacja, na jaki rachunek trafiają pieniądze (najlepiej rachunek firmy z umowy albo niezależny rachunek powierniczy).
- Zasady zwrotu środków, gdy program zostanie przerwany z przyczyn niezależnych od Was, na przykład przez zmianę prawa.
- Opis opieki nad kobietą noszącą ciążę: badania, ubezpieczenie, niezależny prawnik, wsparcie psychologiczne, zasady wypłaty wynagrodzenia albo zwrotu wydatków.
- Plan dokumentów dziecka: jaki akt urodzenia otrzymacie, jak długo trwa jego wydanie i czy agencja ma doświadczenie z rodzicami z Polski i z polskim konsulatem.
- Informacja o wynikach: odsetek urodzeń na transfer dla Waszej grupy wiekowej i rodzaju programu, zamiast ogólnego „wskaźnika sukcesu”.
Rzetelna klinika albo agencja odpowiada na te pytania na piśmie i nie traktuje ich jak przejawu nieufności. Jeśli rozmowa kończy się zachętą do szybkiej wpłaty zamiast dokumentów, to już jest odpowiedź.
Jak sprawdzić dokumenty
Same skany dokumentów to za mało. Licencję, wpis w rejestrze firm i prawo wykonywania zawodu lekarza warto sprawdzić bezpośrednio w publicznych rejestrach kraju: rejestrze placówek medycznych, rejestrze przedsiębiorców i rejestrze lekarzy. Zwróćcie uwagę, czy dane się pokrywają, czy licencja jest aktualna i czy obejmuje procedury, które klinika oferuje.
Na Surogatka.pl kliniki i agencje mogą przejść weryfikację na dokumentach. Plakietka „Zweryfikowana” oznacza, że sprawdziliśmy licencję, rejestrację firmy, adres placówki i lekarza prowadzącego, ma datę i jest ważna 12 miesięcy. Plakietki nie da się kupić, a profil bez weryfikacji jest wyraźnie oznaczony. Procedurę opisujemy na stronie weryfikacja klinik.
Czerwone flagi
Sygnały, które powinny Was zatrzymać:
- brak licencji albo licencja, której nie ma w rejestrze kraju,
- firma zarejestrowana w innym kraju niż ten, w którym ma się odbyć program, bez wyjaśnienia,
- oferta programu w kraju, gdzie surogacja jest zakazana, albo „surogatka w Polsce”,
- prośba o płatność przed podpisaniem umowy, na rachunek osoby prywatnej, gotówką albo kryptowalutą,
- „gwarancja dziecka” bez opisanych warunków i limitów,
- brak informacji o niezależnym prawniku i ubezpieczeniu kobiety noszącej ciążę,
- naciski czasowe: „zostało ostatnie miejsce”, „cena ważna do jutra”,
- unikanie pytań o dokumenty dziecka i powrót do Polski,
- kontakt tylko przez komunikator, bez adresu biura i numeru rejestru,
- opinie wyłącznie anonimowe, bez możliwości sprawdzenia.
Jak czytać umowę
Umowę warto przeczytać w całości, najlepiej z prawnikiem znającym prawo kraju programu, i sprawdzić w niej co najmniej:
- strony umowy: czy podmiot z umowy to ten sam, który ma licencję i do którego płacicie,
- prawo właściwe i sąd: według prawa którego kraju umowa jest wykonywana i gdzie rozstrzyga się spory,
- zakres usług: liczba transferów, badania, dawczyni, opieka nad ciążą, poród, wsparcie prawne,
- koszty i płatności: harmonogram, waluta, kto ponosi ryzyko kursowe, co jest dodatkowo płatne,
- sytuacje trudne: poronienie, ciąża mnoga, wady rozwojowe, zagrożenie zdrowia kobiety, przedwczesny poród, a także decyzje medyczne, które zawsze należą do kobiety noszącej ciążę,
- przerwanie programu: co dzieje się z zarodkami i pieniędzmi, gdy zmieni się prawo albo sytuacja bezpieczeństwa,
- dokumenty dziecka: kto i w jakim terminie przygotowuje akt urodzenia, orzeczenie sądu i dokument podróży,
- poufność i dane: jak przetwarzane są Wasze dane o zdrowiu.
W polskim prawie umowa o surogację jest uznawana za nieważną, dlatego jej ochrona działa wyłącznie w kraju programu. Tym ważniejsze jest, żeby była zgodna z jego prawem. Więcej o tym w przewodniku surogacja w Polsce.
Forum a rzetelne źródła
Fora internetowe i grupy w mediach społecznościowych to miejsca, gdzie wiele par szuka pierwszych informacji. Bywają pomocne, bo pokazują doświadczenia ludzi w podobnej sytuacji. Mają jednak ograniczenia:
- historie są pojedyncze i nie zawsze aktualne, a prawo krajów zmienia się,
- trudno sprawdzić, kim jest autor wpisu i czy nie jest związany z agencją,
- na forach pojawiają się ogłoszenia z szarej strefy i oferty, które w Polsce mogą narażać na odpowiedzialność karną,
- pozytywne opinie można łatwo kupić, a negatywne usunąć.
Traktujcie forum jako listę pytań do zadania, a nie jako źródło odpowiedzi. Odpowiedzi szukajcie w aktach prawnych, rejestrach urzędowych, stronach konsulatów i u prawnika.
Surogatka.pl nie publikuje ogłoszeń, nie kojarzy rodziców z kobietami i nie pośredniczy w płatnościach. Katalog obejmuje wyłącznie kliniki, agencje i kancelarie działające legalnie w swoim kraju.
To informacja, nie porada prawna. Umowę i sytuację Waszej rodziny warto omówić z prawnikiem, listę kancelarii znajdziecie na stronie prawnicy.
Źródła
- Kodeks cywilny, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 795 (ISAP), dostęp 2026-10-08
- Kodeks karny, tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 383 (ISAP), dostęp 2026-10-08
- HFEA, Surrogacy (Wielka Brytania), dostęp 2026-10-08
- Assisted Human Reproduction Act, Kanada (Justice Laws), dostęp 2026-10-08
Najczęstsze pytania
Czy agencja surogacji z Polski działa legalnie?
W Polsce nie ma podstawy prawnej dla surogacji, a zarobkowe organizowanie adopcji wbrew ustawie jest przestępstwem (art. 211a Kodeksu karnego). Bezpieczniej jest współpracować z kliniką albo agencją, która ma licencję w kraju, gdzie odbywa się program.
Ile kosztuje agencja surogacji?
W USA koordynacja agencji to zwykle 25 000 do 40 000 USD, w Kolumbii i Meksyku 15 000 do 25 000 USD. W Gruzji i Armenii agencja albo klinika zwykle sprzedaje pakiet z in vitro.
Czy opinie na forum wystarczą, żeby wybrać agencję?
Nie. Opinie mogą być nieaktualne albo nieprawdziwe. Licencję, rejestrację firmy i lekarza warto sprawdzić w publicznych rejestrach kraju.
Co oznacza plakietka Zweryfikowana na Surogatka.pl?
Że sprawdziliśmy licencję, rejestrację firmy, adres placówki i lekarza prowadzącego. Weryfikacja ma datę, jest ważna 12 miesięcy i nie da się jej kupić.
Czy mogę zapłacić zaliczkę przed podpisaniem umowy?
Lepiej nie. Bezpieczna kolejność to sprawdzenie dokumentów, przeczytanie umowy z prawnikiem, podpisanie umowy i dopiero wtedy płatność na rachunek podmiotu z umowy.